O nas

Córki marnotrawne. One go potrzebują, On ich też. One nie mogą bez Niego żyć, nigdy nie mogły, tylko o tym nie wiedziały. Szukały szczęścia we wszystkich niewłaściwych miejscach, dopóki nie spotkały Jego, Miłości, która nie zawodzi, Miłości, która nie odejdzie, gdy coś pójdzie nie tak, gdy znowu zawiodą. One niby wierzyły, że jest gdzieś, słyszały, że jest wszechmocny i czasem nawet prosiły o pomoc, nazajutrz o tym zapominając.

Nadszedł jednak ten dzień, jakże inny od pozostałych, w którym powiedział dosyć, dosyć Twojego cierpienia moje dziecko. W całej swej delikatności i szacunku do naszej wolnej woli przyciągnął nas do Siebie i już nigdy nie wypuści!

Myśl o założeniu bloga dojrzewała w nas przez długi czas. Dziś jesteśmy gotowe by przekraczać siebie, by świadczyć jak Bóg działa w nas i przez nas, jak nas przemienia i prowadzi. Każdego dnia, wciąż na nowo, uczymy się jak żyć, nieustannie schodząc z tej wąskiej drogi, która mamy kroczyć. Czasem się zniechęcamy i błądzimy, czasem pada deszcz, ale tylko po to, aby Słońce następnego dnia świeciło mocniej. Na szczęście On się tak szybko nie zniechęca i tylko dlatego, jeszcze idziemy…

Natalia i Aneta.